Agroturystyka w Dwerniku
Tydzień temu przez Dwernik popędzono ku połoninom stado owiec. Sezon pastersko-serowy na Berehach Górnych rozpoczęty. Również i ja, drugi rok z rzędu, zaczęłam swoją serową przygodę. Koziołki, które urodziły się już w naszym gospodarstwie , rozdzieliłam od matek i dzięki temu codziennie rano mogę wydoić ¾ wiaderka koziego mleka. Wiele tego nie ma, ale na nasze potrzeby to i tak wystarczająco. Na razie trwa faza eksperymentów, dobierania odpowiedniej ilości podpuszczki, temperatury,...
Czytaj więcejDługi weekend majowy w Dwerniku
Brak miejsc. Zapraszamy na weekend majowy już od 26 kwietnia. Zostały dwa miejsca noclegowe w naszych gościnnych pokojach. Tym razem oferta jest łączona, zapewniamy nocleg wraz z dwoma posiłkami: śniadanie w formie bufetu oraz obiadokolacja z możliwością wyboru menu. Planujemy również ognisko z kociołkiem, dla chętnych smakowanie naszych domowych nalewek dla zaostrzenia apetytu. Bo danie z kociołka zawsze wychodzi w ogromnych ilościach. Jak zawsze do waszej dyspozycji rowery i dużo wolnej...
Czytaj więcejZima w Bieszczadach
Początki bywają trudne. Wraz z grudniem pisałam o niechęci do zimy, śniegu, mrozu i innych niedogodności związanych z tą porą roku. Choć mieszkańcy wspominają z sentymentem niegdysiejsze zimy w Bieszczadach, jak dla mnie jest jej wystarczająco. Po miesiącu ochłonęłam, przyzwyczaiłam się i zaczęłam korzystać z uroków zimy. I tu muszę jeszcze dodać, że od dziś lubię Lasy Państwowe. Z jednego powodu – nad Dwernikiem zbudowali nową drogę zrywkową. Ależ tam się fantastycznie...
Czytaj więcejW zimowy dzień
Zima daje się we znaki. Kury bynajmniej, nie pieją z zachwytu. Teraz czeka je życie w zamkniętym kurniku, bez trawy, bez słońca, bez grzebania, bez robaczków. Beznadzieja zimowa. A zatem co i rusz podrzucam im buraka, a niech go obdziobią, jabłko, to samo, ścieram marchewkę, ugotuję ziemniaki, dostaną czasem jakąś kapustę, suszoną pokrzywę, głąb z kalafiora, cokolwiek aby tylko urozmaicić im to monotonne, zimowe, kurze życie. Wyjście na śnieg – patrzą na niego z obrzydzeniem. Gospodarze...
Czytaj więcejWitamy w nowym sezonie 2012!
Nowy sezon w naszym gospodarstwie rozpoczęty majówką. Pogoda słoneczna, bezchmurna, wiosna pokazała swoje zielone, delikatne oblicze, drzewa owocowe i pierwsze kwiaty rozkwitły. Pięknie było. I jest tak nadal. Jadalnia przetestowana. Na śniadanie goście mogli przebierać w różnych smakołykach rozstawionych na bufetowym stole. Największym powodzeniem cieszyły się moje powidła z białym, dwernickim serem. Moja szyneczka również posmakowała. Nowa łazienka również przeszła przez test...
Czytaj więcej