Majówka w Bieszczadach


Gdy czujne, niespokojne umysły nas wszystkich zwrócone są na wschód, a serca bolą nad losem ukraińskiego narodu, w Bieszczadach najzwyczajniej na świecie zaczyna się wiosna. Przyroda zdaje się nie zwracać uwagi na nasze ludzkie rozterki i wypuszcza zielone listki niedźwiedzich czosnków czy białe koronki kwiatów śnieżycy w rezerwacie w Dwerniczku. Ptaki śpiewają już w pełni po wiosennemu – rozgłośnie, melodyjnie, nie do pomylenia z niedawnym jeszcze cichutkim kwileniem.

Sceny z największych przejść granicznych w Medyce czy Korczowej, pokazywane w mediach, nijak mają się do naszej spokojnej rzeczywistości. Z relacji rodziny i znajomych w odległych miastach wnioskujemy, że jesteśmy obecnie jednym z najspokojniejszych regionów kraju. Ludzi u nas mało, także uchodźców, którzy wybierają większe miasta na zachodzie dające możliwość znalezienia pracy czy pójścia do sklepu bez konieczności jechania 6km autem, jak u nas. Przyjeżdża trochę turystów z naszego województwa, z Krakowa a nawet z odleglejszych stron, by oderwać się na chwilę od trudnej codzienności i naładować akumulatory. Panorama gór spowita jeszcze śniegiem, w dolinach można już maszerować w poszukiwaniu bieszczadzkiej wiosny.

~~~~ II ~~~~

Jeśli chcecie odpocząć w majowy długi weekend, powitać dzień wiejskim śniadaniem, a po całodziennych wędrówkach lub przejażdżkach w ciekawe miejsca wrócić na ciepłą obiadokolację – zapraszamy na chwileczkę zapomnienia do spokojnej, otoczonej łąkami Podołyni.

W terminie 29.04-03.05 ceny noclegu (zależnie od udogodnień w poszczególnych pokojach) zgodne z cennikiem na stronie – od 55 do 80zł za osobę, do tego koszt smacznych, sytych posiłków to 65zł dziennie za osobę dorosłą i 32zł za dziecko 3-10 lat. W celu wyboru pokoju, ustalenia indywidualnej wyceny pobytu i dopytania o wszelkie szczegóły – prosimy śmiało dzwonić 609 694 372 lub napisać do nas  podolynia@podolynia.bieszczady.pl